Mój dzisiejszy wpis rozpocznie serię artykułów, jakie ukażą się cyklicznie na niniejszym blogu. W większości dotyczą one materiałów wykorzystywanych w przemyśle odzieżowym jak i tradycyjnym krawiectwie.
Tematyki tej nie wybrałem przypadkowo, w mojej opinii wybór odpowiedniego materiału to początek procesu projektowania ubioru. Użycie danej tkaniny lub dzianiny determinuje charakter odzieży. Oczywiście nie umniejszam przy tym roli fasonu, funkcyjnych rozwiązań, dodatków czy wykończenia, lecz nawet najlepiej skrojony garnitur wykonany z poliestru pozostanie synonimem złego smaku a wygodna bawełniana bluza noszona podczas wspinaczki, skutecznie odbierze nam przyjemność obcowania z górami.
Nie istnieją materiały uniwersalne, a w obrębie jednego surowca np. wełny, występuje mnogość rodzajów tkanin i dzianin o różnorodnych, często odmiennych cechach. Od fresco czy tropiku, idealnie nadających się na eleganckie letnie stroje, po ciężkie, grube tweedy, których ojczyzną są deszczowe i chłodne kraje anglosaskie. Pewne materiały mają unikatowe cechy jak niechłonąca zapachów wełna merynosów lub len dający chłodny chwyt w upalne dni. Dodatki niektórych surowców polepszają walory tkanin, nawet niewielki procent kaszmiru nadaje jej bardziej luksusowego wyglądu i większej miękkości, natomiast moher dodany do wełny owczej sprawi, że będzie mniej podatna na zagniecenia.
W moich wpisach zaprezentuję zarówno materiały popularne jak i te mniej znane, a które w mojej ocenie warte są popularyzacji. Mam nadzieję, że przedstawiona przeze mnie podstawowa wiedza na temat tekstyliów, pomoże czytelnikowi w ich trafnym wyborze.
Michał Wojtanowicz